Czy powstaje światowa bańka spekulacyjna na rynku nieruchomości?

REKLAMA
Fot. F. Muhammad / pixabay
0
(0)

Rynek mieszkaniowy jest cykliczny, a ceny ciągle rosną, pomimo ogólnogospodarczej recesji. Czy grozi nam powtórzenie sytuacji z 2007 r., gdy na rynku nieruchomości powstała bańka spekulacyjna, która wywołała kryzys na skale światową?

Wzrost cen na rynku nieruchomości niepokoi ostatnio inwestorów w USA, ale w Polsce też jest wysoki: cena 1m2 powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego za IV kwartał 2020 r. wg. GUS wyniosła 5012 zł, a ceny mieszkań w III kw. były wyższe o 10,9 proc. r/r.


– Ceny nieruchomości w dwudziestu największych metropoliach USA rosną na poziomie 10 proc. rok do roku, a dla domów jednorodzinnych ta dynamika jest jeszcze większa, osiągnęła 15 proc. – mówi w rozmowie Michał Stajniak, ekspert XTB. – Natomiast podaż domów spadła do 40 proc. czyli wzrost cen spowodowany jest tym, że domów na sprzedaż jest coraz mniej.

Popyt na domy jest w USA tak wysoki, pomimo kryzysu wywołanego koronawirusem, że gdyby nie budowano nowych domów, to tych na rynku wtórnym wystarczyłoby zaledwie na dwa miesiące.

– Wzrost cen może być jeszcze większy, ze względu na rosnącą inflację w USA, która może przełożyć się na podwyższenie inflacji na całym świecie – komentuje ekspert XTB. – Taka sytuacja sprzyja wzrostowi siły dolara, co może okazać się destabilizujące dla światowej gospodarki.

Wzrost inflacji w USA to bardzo prawdopodobny scenariusz ze względu na podwyższenie płacy minimalnej i przygotowywane dodatkowe transfery finansowe dla gospodarstw domowych (tzw. czeki Bidena) w wysokości 1,9 bln USD.

Pozytywne jest jednak to, że instytucje finansowe są lepiej przygotowane do zagrożeń związanych z bańką na rynku nieruchomości w porównaniu do sytuacji z 2007 r.

 

Źródło: marketnews24

Oceń publikację

Kliknij na gwiazdkę aby zagłosować

Średnia ocena 0 / 5. Liczba oddanych głosów 0

Nikt jeszcze nie głosował. Bądź pierwszy...

Ponieważ uznałeś ten post za przydatny...

Podążaj za nami...